piątek, 15 lutego 2013

Sad Dream

        Kamila K./ vintage sweater, Zara trousers, second-hand shirt, C&A coat, Zara bag, Topshop shoes

Bardzo klasyczny zestaw, ale standardowe kolory najbardziej przemawiają do mnie w takim zimowym okresie (Co ja mówię! Zawsze je uwielbiam!). Ten sweterek przeleżał w mojej szafie już jakieś pięć lat, czyli od dnia, kiedy ukradłam go z szafy mojej babcie (Już nie raz wspominałam, że uwiebliam podkradać mojej babci ubrania. Achh, te wszystkie swetry, torebki, kapelusze...). Zawsze, kiedy go zakładałam,  moja mama się ze mnie śmiała, mówiąc, że wyglądam w nim jak w worku. A ja tak bardzo chciałam gdzieś w nim wyjść! Jednak to prawda, że wtedy był na mnie dużo za duży i cieszę się, ze posłuchałam rad mamy i poczekałam. Wreszcie dotarły też do mnie buty z Topshopu, które zanim trafiły do moich rąk, objechały pół Europy :)                                       

                                                         Sky Ferreira - Sad Dream

czwartek, 7 lutego 2013

Winter melody


                                                                                   photos by me

              Gorąco polecam ten filmik Disneya. Koniecznie oglądnijcie, bo jest fantastyczny! :)

środa, 16 stycznia 2013

Sweater Weather


                  Kamila K./ Zara sweater, Cubus trousers, second-hand scarf, Emu shoes

Zaśnieżony krajobraz jest jedną z najpiękniejszych scenerii na zdjęcia. Ok, modelka to jedno, ale tło jest równie ważne. Zawsze marzyłam o ,,pozowaniu" na zatłoczonej ulicy Nowego Jorku, wsród żółtych taksówek i śpieszącego się tłumu ludzi. Trochę zabawne, biorąc pod uwagę, że wstydzę się każdej przechodzącej osoby, ale co tam, marzyć zawsze można. W każdym razie, na zdjęcia do Nowego Jorku jeździć niestety nie będę, więc muszę zadowolić się Krakowem, który pod pokrywą śniegu wygląda jeszcze bardziej magicznie.

                                                          The Neighbourhood - Sweater Weather
                                                          

sobota, 12 stycznia 2013

Sweet Talk

     (Martyna F./ MaxMara(second-hand) coat, Zara bag, Primark hat, second-hand scarf)

Zwykły, sobotni poranek, niby jak każdy inny, a jednak nie. Jak prawie w każdą sobotę, rano wybrałam się do second-handu. Marzenie o kupieniu tam płaszcza nachodzi mnie co tydzień od trzech miesięcy. Widzę te wszystkie piękne płaszcze, kożuszki, futerka i na tym się kończy. Nawet nie mam po co przymierzać, bo wiem, że na mnie by wisiały, a dokładniej mówiąc, sięgały do kostek. Kto by się nie załamał, gdyby zobaczył płaszcz Burberry albo idealną parkę i wiedział, że nie może ich kupić? I to wszystko za grosze! Dzisiaj stało się to czego, mimo wszystko, się nie spodziwałam. Znalazłam dobry na mnie płaszcz w second-handzie! Chyba głównie przyciągnął mnie jego kolor i marka. Tak, wiem, że to straszne. W końcu najważniejszy jest skład materiału i czy coś nam się podoba, ale kiedy pomyślałam ile mógł on kosztować, to trudno było mi uniknąć uśmiechu na twarzy. No i  zaczęły się też ferie! To jest to, co czyni dzisiejszy dzień jeszcze piękniejszym :)

                                                    Jessie Ware - Sweet Talk

wtorek, 1 stycznia 2013

Happy New Year!

                                           (Photos by me and Ilona K./ second-hand dress)

To trzeci post pod rząd, kiedy znowu będę składać Wam życzenia. Było o świętach i o wyprzedażach, a teraz nadszedł nowy rok. Dzisiaj rano zastanawiałam się co ten rok może zmienić i co się będzie w nim działo. Przyznam, że załamałam się tym, ile czeka mnie trudnych wyborów. Ja mam nawet ogromny problem z wybraniem koloru lakieru do paznokci, a co dopiero decydować o czymś, co będzie miało wielki wpływ na przyszłość. Rozpisałam sobie wszystkie postanowienia - pierwszy raz! Zawsze sama ze sobą ustalałam, co byłoby warto poprawić, jednak tym razem (za sprawą mojego, cudownego kalendarza) zdecydowałam mieć wszystko poukładane i stwierdziłam, że w takim razie, moje postanowienia muszą się znaleźć na kartce.Ciekawa jestem czy cokolwiek uda mi się wykonać :D

Niech ten rok będzie dla Was pełen spełniania marzeń, dobrych decyzji i wielu inspiracji! Wszystkiego najlepszego w 2013 roku! :)

piątek, 28 grudnia 2012

Let's hope

                     (Monika S./ Zara coat, second-hand dress, outlet bag, vintage accessories )

Bardziej teraz czuję tę magię świąt niż przed 24 grudnia. Czy to nie dziwne? Przecież wszelkie ozdoby świąteczne towarzyszą nam już od ponad mięsiąca (jak nie dłużej). Może zawdzięczam to wolnym dniom, wolnym od szkoły, dzięki czemu mam czas na obejrzenie filmów i słuchanie ,,Baby, It's cold outside".  No i zaczęły się też przeceny! Życzę Wam wytrwałości w zakupach, bo wczoraj odwiedziłam jeden sklep, tak na chwilę, i gdy wyszłam, czułam się jak po skończeniu dwugodzinnych ćwiczeń na siłce (chociaż nie mam pojęcia jakie to uczucie), a i tak nic nie kupiłam.


niedziela, 23 grudnia 2012

Christmas Lights

Święta tuż, tuż. Mieszkanie prawie już gotowe, a potrawy kuszą swoim zapachem. Zresztą co ja będę się rozpisywać(pierniczki trzeba jeszcze upiec!) jeśli wszystko zobaczycie na zdjęciach poniżej :)

         

                  Za co kocham święta Bożego Narodzenia?

 


Za piękne wystawy, przepełnione magią, światełkami, które zachęcają do odwiedzenia danego sklepu. W końcu, może to tam znajdzie się prezent dla bliskiej osoby? Wczoraj poszłam do galerii, właśnie w celu zakupienia prezentów. Tłum ludzi - standard. Świąteczne piosenki, które i tak nie zagłuszą chaosu, panującego w sklepach - norma. I ja, biegająca z płaszczem, rękawiczkami, czapką i wszystkimi innym tobołami. Inaczej to się nie mogło skończyć. Nagle zauważyłam, że brakuje mojej ukochanej czapki, więc jak spędziłam kolejne pół godziny? Całą galerię przebiegłam chyba z tysiąc razy, wracając do każdego sklepu, który dotychczas odwiedziłam. Nie uwierzycie, ale jakaś miła osoba oddała ją do informacji w Empiku, w którym zapewnie ją zgubiłam. 


 Za piękne i pyszne jedzenie (haha) i za spędzanie zimowego popołudnia przy kawie lub herbacie z przyjaciółmi. Chyba nie ma nic lepszego niż siedzieć w klimatycznym miejscu i rozmawiać, śmiać się z przyjaciółmi, nie myśląc o tym, ile sprawdzianów czeka mnie w poniedziałek i co powinnam aktualnie robić. Czemu święta nie mogą trwać wiecznie?! Chociaż może lepiej nie, bo bym zbankrutowała kupując non-stop te kawy, już nie mówiąc o nie mieszczeniu się w drzwiach wejściowych :)



Dekorowanie mieszkania. Kocham to niesamowicie! Sprzątanie jest okropne, ale układanie tych pięknych rzeczy i ozdabianie choinek jest niesamowite. Ja właśnie przed chwilą zakończyłam już te wszystkie prace. Towarzyszyła mi przy tym świąteczna muzyka z tej oto stacji radiowej:  http://open.fm/play/88. Bardzo Wam ją polecam, bo nawet tak nieprzyjemna czynność jak sprzątanie, zaczyna sprawiać przyjemność.



Za magiczny klimat, pomoc drugiej osobie oraz dzielenie się z innymi. To co powinno towarzyszyć nam każdego dnia, czyli wrażliwość na drugiego człowieka.

Życzę Wam wesołych świąt Bożego Narodzenia! Niech będą one spędzone w gronie rodziny, przy stole bogatym w dwanaście potraw. Mam nadzieję, że wasz uśmiech zarażać będzie innych, tak by nikt nie był smutny w tak piękny czas. Jeszcze raz: wesołych świąt! :)